„Możesz zatem rzucić się na ziemię, rozciagnąć płasko na Matce Ziemi z niezbitym przeświadczeniem, że jesteś jednym z nią, a ona – jednym z tobą. Jesteś tak samo mocno utwierdzony, jak nienaruszalna jest ona sama, właściwie jesteś tysiąc razy mocniejszy i bardziej nienaruszalny. I choć z całą pewnością ona cię jutro pochłonie, z taką samą pewnością wyda cię znowu na swiat, ku nowym dążeniom i nowym cierpieniom. I nie będzie to ‘kiedyś tam”, ale zaraz, dzisiaj. Każdego dnia ona wydaje cię na świat, i to nie raz, lecz tysiące tysiecy razy, tak samo jak każdego dnia pochłania cię wciąż na nowo i na nowo. Albowiem, wiecznie i zawsze, jest tylko teraz, jedno i to samo teraz; teraźniejszość jest jedyną rzeczą, która się nie kończy.”
Erwin Schrodinger (odkrywca mechaniki falowej), autor książki „My View of the World” Cambridge Uniwersity Press, Londyn 1964, s.22 Cytat umieszczony w książce Thich Nhat Hanha, „Słońce moim sercem” w przekładzie Jerzego Paweła Listwana, Wyd.Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, Warszawa 2008,
I wciąż z tą samą siłą Niebo nas wzywa do siebie.