Wszystko zaczęło się od pewnej książki. W wieku 6 lat po raz pierwszy wziąłem do rąk
"To i owo o zwierzętach" - pięknie ilustrowaną książkę opisującą przeróżne stworzenia z
całego świata. To właśnie w niej poznałem goryla albinosa, a także wykonałem pierwsze
poważne rysunki liter, które znajdowały się w tekście. Po latach zapomniawszy trochę o
samej książce, ukończyłem studia przyrodnicze na Wydziale Leśnym. I ta nauka "poszła w
las" ponieważ podjąłem nowe studia artystyczne na Wydziale Grafiki i Malarstwa łódzkiej
ASP. Obecnie staram się przeżyć w dżungli reklamy.